Najbliższe mistrzostwa świata FIDE zaczynają się już 25 listopada w New Delhi i potrwają do 27 grudnia. Finał turnieju męskiego będzie rozegrany w Teheranie. Znani są rywale naszych szachistek i szachistów podczas pierwszej rundy mistrzostw. Marta Zielińska zagra z Kanadyjką Charest, natomiast Joanna Dworakowska spotka się z Australijką Johns-Putra. Przeciwniczki naszych arcymistrzyń mają niskie rankingi, toteż Polki powinny bez trudu awansować do drugiej rundy. Tam natrafią na szachistki zajmujące ok. 15 miejsce na liście startowej i też mają realne szanse na awans. Dopiero w 3. rundzie zaczną się "schody".
Bartłomiej Macieja w 1. rundzie spotka się z Anglikiem Jonathanem Speelmanem, natomiast Paweł Blehm trafił na Ormianina Smbata Lputjana. Wyższe rankingi i wieloletnie doświadczenie przemawiają za przeciwnikami Polaków, ale w krótkim dwupartiowym pojedynku szanse są niemal równe. Ważne jest, by rozszyfrować grę rywala w debiucie i by dopisywało zdrowie. Jeśli zawodnicy Polonii Plus GSM awansują do drugiej rundy, zagrają w towarzystwie kolegi klubowego Michała Krasenkowa, który na tym etapie, wraz z liczną (28) grupą nasilniejszych szachistów, włączy się do walki.
Turniej w New Dehli rozgrywany jest systemem "przegrywający odpada". By nie zostać prędko "znokautowanym", trzeba grać dobrze, znacznie lepiej, niż to czynili nasi reprezentanci na olimpiadzie w Stambule. Miejsca zdobyte przez polskie drużyny, zwłaszcza kobiecą, nie wprawiły kibiców w euforię. Oto próbka twórczości członka "złotej" rosyjskiej drużyny olimpijskiej, arcymistrza Siergieja Rublewskiego, który z numerem 20 zagra w Indiach.
Rublewski - d'Amore
Stambuł 2000
1.e4 g6 2.d4 Gg7 3.Sc3 d6 4.Gg5 a6?! 5.Sf3 Sd7?!
6.a4 b6 7.Gc4 h6 8.Gh4 g5?
