W stopce redakcyjnej, obok dobrze znanych nazwisk Andrzeja Filipowicza, Jerzego Konikowskiego, Janusza Skrzeka i Tadeusza Wolszy, widzimy też nowe: Krzysztofa Sznapika (z-ca red. naczelnego) i Jerzego Majewskiego. Niezwykle korzystnie, w porównaniu z poprzednią, nieco zgrzebną, przedstawia się forma graficzna pisma. Literowe symbole figur szachowych zostały zastąpione przez symbole graficzne, stosowane w pismach i książkach szachowych na całym świecie. Na pierwszy rzut oka widać, że skład komputerowy jest dziełem profesjonalistów.
Na zawartość numeru składają się w zasadzie działy znane z poprzednich edycji. Znacznemu powiększeniu uległy "Kronika zagraniczna" i "Kombinacje". Skromniejsza, niż można było oczekiwać, objętość artykułów poświęconych sukcesowi Tomasza Markowskiego na Mistrzostwach Europy i kobiecym mistrzostwom Polski to zapewne "efekt uboczny" zmiany wydawcy; niewykluczone, że redakcja powróci jeszcze do tych ważnych wydarzeń. Objętość pisma zwiększyła się o 8 stron, które w przyszłości mogą zostać przekształcone w stałą wkładkę zawierającą materiały organizacyjne i szkoleniowe Polskiego Związku Szachowego.
Czy zatem odnowiony "Szachista" jest pismem bez słabych punktów? O tym czytelnicy będą mogli przekonać się sami, studiując numer sierpniowy w gustownej ciemnej okładce. Ze swej strony za najpilniejsze uznałbym powiększenie grona stałych autorów, a zwłaszcza nakłonienie do współpracy kilku zawodniczek lub zawodników z szerokiej czołówki krajowej, w tym koniecznie kogoś z gromadki naszych młodych arcymistrzów.
Kombinacja wilnianina "Edika" Rozentalisa, doskonale znanego w Polsce, została zaczerpnięta z działu "Szachisty", który przygotował Jerzy Majewski.
Wysoczin - Rozentalis
Bygdoszcz 2000
