W 2. partii styczniowego meczu Leko - Chalifman grający czarnymi mistrz świata FIDE zastosował mało obiecujący wariant obrony sycylijskiej i od 10. ruchu znajdował się w nieustannej defensywie. Młody Węgier, zaliczany do pierwszej ósemki szachistów świata, z żelazną konsekwencją wykorzystał słabość czarnych pionków a6-b5-c6 na skrzydle hetmańskim. Chalifman został z pionkiem mniej, następnie dopuścił do wymiany hetmanów i gładko przegrał końcówkę lekkofigurową. Nieco jednostronna, ale pouczająca partia w stylu Capablanki.
Leko - Chalifman
Budapeszt 2000
1.e4 c5 2.Sf3 e6 3.d4 c:d4 4.S:d4 a6 5.Gd3 Sc6 6.S:c6 d:c6 7.Sd2
e5 8.Sc4 Sf6 9.0-0 Hc7 10.Gd2 Gg4 11.He1! b5 12.Se3 Gc5 13.S:g4
S:g4 14.He2 Sf6 15.b4! Gb6 16.c4! Gd4 17.Wac1 (białe "biorą na
celownik" słabego pionka c6) 17...Hd6 18.Gc2 0-0 19.Gb3 Wfd8
20.Wc2 Wd7 21.Wfc1 Wc7 22.g3 h6 23.Kg2 Wac8 24.a4 He6 25.a:b5 a:b5
26.Hd3 b:c4 (wymuszone, ale teraz pionek c6 jest bezpośrednio
atakowany) 27.W:c4 Hd7 28.Ge3 G:e3 29.H:e3 He7 30.Ga4 Wb8 31.Hc3
Wcb7 32.Wb1

Leko, którego sponsorem jest niemiecki dostawca gazu Ferngas AG z Dortmundu, wygrał 3 partie białymi, a cały mecz 4,5 do 1,5. Niepowodzenie Chalifmana rzuca mało korzystne światło na tytuł "mistrz świata FIDE" w wersji Kirsana Iljumżynowa.