Po trzech rundach toczącego się właśnie turnieju w Linares kibice przecierali ze zdumienia oczy - wszystkie partie zakończyły się remisami! A przecież wśród szóstki uczestników są tak agresywni gracze jak Szirow, Kasparow czy Judit Polgar. Czyżby Capablanca miał jednak rację? Na szczęście w 4. rundzie dwie partie zakończyły się zwycięstwem jednej ze stron, toteż pogłoski o "remisowej śmierci" na pewien czas znowu ucichną.
Młody Griszczuk w partii z Kasparowem od pierwszych posunięć zbyt intensywnie myślał o remisowym szczęściu. Garri przystał na wymianę hetmanów, ale później wywołał komplikacje taktyczne, zdobył dwa pionki i jego przeciwnik poddał się. Szirow zasiadł do gry z Polgar z mocnym postanowieniem poprawienia swojego bilansu, który wygląda wprost fatalnie - od 10 lat jest często i boleśnie obijany przez fenomenalną Węgierkę. Aleksiej atakował, poświęcał materiał, jednak Polgar rozszyfrowała wszystkie pułapki i w końcówce: hetman kontra wieża i skoczek o jej zwycięstwie przesądził skromny pionek "a".
Polgar - Szirow
Linares 2001
