Organizatorami pierwszego (od wielu lat) w Warszawie turnieju na świeżym powietrzu było Stowarzyszenie Mieszkańców Mariensztatu, Pub "Pod Baryłką" oraz Wydawnictwo Szachowe "Penelopa", które użyczyło sprzętu szachowego. Nieopodal fontanny, przy wygodnych szerokich stołach szachiści mogli w sobotę 2. czerwca przez ponad pięć godzin oddawać się ulubionemu zajęciu.
| M. | Nazwisko,Imię | Pkt. |
|---|---|---|
| 1. | Bartel,Mateusz | 7.5 |
| 2. | Skurski,Jan | 7 |
| 3. | Mannke,Manfred | 7 |
| 4. | Jedynak,Radosław | 6.5 |
| 5. | Dworakowska,Joanna | 6.5 |
| 6. | Bartel,Michał | 6.5 |
| 7. | Zaninotto,Franco | 6.5 |
| 8. | Śliwiński,Marcin | 6.5 |
| 9. | Sarwinski,Mirosław | 6 |
| 10. | Hordyński,Krzysztof | 6 |
| 11. | Szewczak,Andrzej | 5.5 |
| 12. | Kaliszewski,Tomasz | 5.5 |
| 13. | Marszałek,Rafał | 5.5 |
| 14. | Delega,Tomasz | 5.5 |
| 15. | Przedmojski,Rafał | 5.5 |
| 16. | Reszka,Małgorzata | 5.5 |
| 17. | Wąs,Wojciech | 5.5 |
| 18. | Zimolzak,Piotr | 5.5 |
| 19. | Kołosowski,Paweł | 5.5 |
| 20. | Lesiak,Paweł | 5 |
| 21. | Szefer,Michał | 5 |
| 22. | Paradziński,Wiesław | 5 |
| 23. | Wengierow,Michał | 5 |
| 24. | Kiciński,Jacek | 5 |
| 25. | Kubak,Marek | 5 |
| 26. | Olejarczyk,Bogdan | 4.5 |
itd. (grało 60 uczestników).
Skurski, J - Sarwiński, M [A05]
Warszawa (Mariensztat), 2001
1.Sf3 Sf6 2.g3 e6 3.Gg2 Ge7 4.0-0 0-0 5.d3 d5 6.Sfd2 Sc6 7.e4 e5 8.Sc3 d4 9.Se2 Kh8 10.f4 Sg4 11.Sf3 f5 12.h3
e:f4! 13.G:f4! (13.h:g4 f:g4 14.Sf:d4 Gc5 i czarne stoją lepiej.) 13...Sf6 14.e:f5 G:f5 15.g4 Ge6 16.Sg5 Gg8
17.Hd2 Sd5 18.Se4 Gb4 19.c3 d:c3 20.b:c3 Ge7 21.Gg5 G:g5 22.H:g5 H:g5 23.S:g5 Se5 24.Ge4 h6 25.Sf3 S:f3+ 26.W:f3
W:f3 27.G:f3 We8 28.Kf2 b6 29.We1 Wf8 30.Kg3 a5 31.G:d5 G:d5 32.Sf4 Wd8 33.c4 Gf7 34.We7 Kg8 35.W:c7 g5 36.Se2
W:d3+ 37.Kf2 W:h3 38.Wc6 h5 
Zaninotto, F - Bartel, M [C01]
Warszawa (Mariensztat), 2001
1.e4 e6 2.d4 d5 3.e:d5 e:d5 4.Sf3 Gd6 5.c4 c6 6.Sc3 Se7 7.Gd3 d:c4 8.G:c4 0-0 9.h3 Sd7 10.0-0 Sb6 11.Gb3 Gf5
12.We1 Sed5
Na Mariensztacie spotkali się przedstawiciele kilku pokoleń szachistów, od lat trzynastu do stu (naprawdę do 71). Zwyciężył Mateusz Bartel 7,5 pkt. zdobywając nagrodę (brutto) 1000 zł. Druga nagroda 700 zł przypadła dość nieoczekiwanie, ale w pełni zasłużenie Janowi Skurskiemu, trzecia (500 zł) - specjaliście od szybkiej gry Manfredowi Mannke, obaj po 7 pkt. Kolejne miejsca nagrodzone zajęli Radosław Jedynak, Michał Bartel i dr Franco Zaninotto. Wyżej spodziewano się widzieć ex-finalistów mistrzostw Polski Mirosława Sarwińskiego, Rafała Marszałka i Rafała Przedmojskiego. Dobry wynik uzyskał Wiesław Paradziński, jedna z najsilniejszych 2. kategorii w kraju. Nagroda dla najlepszej wśród kobiet (200 zł oraz torba kosmetyków firmy ....) wręczona została arcymistrzyni Joannie Dworakowskiej. Nagrody rzeczowe otrzymały także Małgorzata Reszka i Anna Staszewska. Nagrodę dla najlepszego juniora otrzymał Piotr Zimolzak, nagrody rzeczowe przypadły Michałowi Wengierowowi i Markowi Kubakowi. Na zakończenie uczestnicy otrzymali w prezencie literaturę szachową. Organizatorzy planują podobną imprezę po wakacjach.
Po zakończeniu turnieju, gdy zegary i szachy zostały już upchnięte do bagażnika samochodu, a stoliki i ławy służące grającym powróciły w podcienia pubu "Pod Baryłką", poprosiłem o krótką rozmowę jedynego zagranicznego uczestnika turnieju, zdobywcę 7. miejsca pana Franco Zaninotto.
- Jakie wrażenia z turnieju?
- Doskonały pomysł. Nigdy nie grałem w takiej scenerii.
- Naprawdę nie można już niczego udoskonalić?
- Cóż, u nas we Włoszech nawet dla szachistów ważnym punktem programu dnia jest południowa przerwa na lunch. Może przydałaby się półgodzinna pauza "dla wzmocnienia" po 5. rundzie!?
- Zajął Pan nagrodzone miejsce...
- Ale właściwie nie grałem z mocnymi przeciwnikami, jeśli nie liczyć remisu z Mateuszem Bartlem i ostatniej partii, w której na czas wygrałem z Rafałem Marszałkiem.
- Proszę o parę słów o sobie.
- Mam tytuł mistrza krajowego. Kilkanaście lat temu zajmowałem się szachami dość intensywnie, napisałem nawet dwie niewielkie książki z teorii debiutów; pierwsza poświęcona była wariantowi Ałapina (1.e4 c5 2.c3) w obronie sycylijskiej, zaś druga - wariantowi Tarrascha (1.e4 e6 2.d4 d5 3.Sd2) w obronie francuskiej.
Muszę tutaj poskarżyć się na redaktorów jugosłowiańskiej "Encyklopedii Debiutów". W wariancie smoczym obrony sycylijskiej udało mi się kiedyś znaleźć nowy ruch. Moja partia z Borinem została wydrukowana w 40. tomie "Informatora" (patrz niżej - przyp. T.L.), tymczasem w "Encyklopedii" jako autor tej idei figuruje Lubomir Lubojević.
- Jest Pan dość często widywany na polskich turniejach...
- Prowadzę małą firmę konsultingową "Targi Bolonii" (specjalność: import - eksport) i z tej racji już od czterech lat spędzam każdego roku 6 miesięcy w Polsce. Staram się rozegrać przynajmniej jeden poważny turniej w roku: 4 lata temu grałem w Ustrzykach, a następnie w Suwałkach i w Koszalinie. Startowałem też w turniejach "O komórkę PLUS GSM".
- W takim razie do zobaczenia na kolejnych turniejach w Polsce!
Borin - Zaninotto, F [B78]
Italia, 1985
1.e4 c5 2.Sf3 d6 3.d4 c:d4 4.S:d4 Sf6 5.Sc3 g6 6.Ge3 Gg7 7.f3 0-0 8.Hd2 Sc6 9.Gc4 Gd7 10.0-0-0 Se5 11.Gb3 Wc8
12.h4 h5 13.Gg5 Wc5 14.g4 (Nieco później modne stało się 14.Kb1; np. 14...b5 15.g4 h:g4 16.h5 S:h5 17.Sd5 We8
18.W:h5 g:h5 19.Hh2 Wc4 20.G:c4 b:c4 21.H:h5 f6 22.f4 Sf7 23.Gh4 Hb8 24.Wh1 c3 25.b3 Hb7 26.f5 Se5 27.Se6 1-0;
Karpow - Sznapik, Dubai (ol) 1986.) 14...h:g4 15.f4
