Na drugim biegunie tabeli znalazły się dwie drużyny kadrowo tak słabe, że nawet w niższej klasie rozgrywek ich dobry wynik byłby wykluczony.
Ubiegłoroczny wicemistrz Hetman Gant Wrocław, zasilony na 2. szachownicy utalentowanym Kamilem Mitoniem, przegrał dość wyraźnie wynik o srebro z szachistami z PTSZ Płock, których liderzy Mirosław Grabarczyk i Piotr Staniszewski zdobyli, po wielu latach bezowocnych starań, normy arcymistrzowskie. W przypadku Staniszewskiego jest to szczególnie zasłużona nagroda za poświęcenie życia bogini szachów Caissie; szkoda, że sukces ten nie przyszedł znacznie wcześniej.
Warto pochwalić szachistów lubelskich, którzy w 1. lidze zachowali dwie drużyny, podczas gdy nawet na jedną nie stać tak bogate w tradycje ośrodki jak Łódź, Kraków czy Trójmiasto.
Ligowe kontrasty z pewnościa wywołają nową falę dyskusji, czy polska liga szachowa nie powinna zostać zreorganizowana, co mogłoby polegać na powołaniu super-ligi, w której rywalizowałoby 6 najlepszych drużyn, grających po dwa mecze pomiędzy sobą. W tej materii nie ma zgody: silniejsi narzekają na sportowy bezsens walki Goliatów z Dawidami pozbawionymi procy, a słabsi wskazują, że bez etykietki pierwszoligowca mniejsze kluby, już dziś balansujące na krawędzi bankructwa, zostaną skazane na nieuchronną likwidację.
Markowski - Wojtkiewicz
Zakopane 2000
1.g3 e5 2.c4 Sf6 3.Gg2 d5 4.c:d5 S:d5 5.Sf3 Sc6 6.0-0 Sb6
7.Sc3 Ge7 8.d3 0-0 9.a3 We8 10.b4 Gf8 11.Sd2 a5 12.b5 Sd4 13.e3 Se6
14.Sf3 Sg5 15.S:g5 H:g5 16.Gb2 Hd8 17.Wc1 a4 18.Hh5 Gd6 19.Se4 He7
20.d4 Sd7 21.Wfd1 h6 22.S:d6 c:d6 23.d:e5 (23.Wc7!)
23...S:e5 24.h3 Ge6 25.b6

czarne nie chciały przedłużać beznadziejnej obrony po 26...G:c4 27.Hg4 Hg5 28.H:c4)