Śladami Alechina podąża Kasparow. Na turnieju w Linares zajął bezapelacyjnie 1. miejsce (7,5/10), podczas gdy "wszyscy pozostali" czyli Judit Polgar, Karpow, Szirow, Leko i Griszczuk uzyskali o 3 punkty mniej. Czasy się zmieniły, więc nie należy oczekiwać, aby zdeklasowani konkurenci publicznie złożyli hołd "Bossowi". To prawda, że w Linares nie ujrzano Kramnika, który postawił organizatorom wygórowane warunki finansowe, nie grali też Anand, Morozewicz i Adams. Nie umniejsza to sukcesu Kasparowa, który po jesiennej utracie tytułu mistrza świata całkowicie odzyskał siłę i precyzję ciosu. Rewanżowy mecz z Kramnikiem staje się realną ewentualnością. Jest mało prawdopodobne, by ktokolwiek postawił pieniądze na Petera Leko (9 remisów i 1 porażka w Linares) czy Aleksieja Szirowa (wyraźne problemy przy grze czarnym kolorem), gdyby komuś z nich przyszła do głowy niemądra myśl rzucenia "Bossowi" wyzwania.
Garri szczególnie starannie prowadził partie z młodym Griszczukiem, wygrywając obie. Doświadczeni trenerzy uczą, że dobrze jest kilkakrotnie obić młodego adepta, zanim ten z wiekiem osiągnie pełnię umiejętności. Pomny porażek, młodzieniec może wpaść w "kompleks Mistrza" czyli stać się dla niego niezawodnym dostarczycielem punktów na całe lata. Czy więc Griszczuk stanie się "klientem" Kasparowa, okaże się niebawem. Mimo wszystko debiutant nie wypadł w turnieju źle i powinien na stałe zadomowić się w światowej elicie.
Kasparow - Leko
s
Linares 2001
1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gb5 a6 4.Ga4 Sf6 5.0-0 Ge7 6.We1 b5 7.Gb3 0-0 8.a4 Gb7 9.d3 d6 10.Sbd2 Sa5 11.Ga2 c5 12.Sf1
We8 13.Se3 h6 14.Gd2 c4 15.Gc3 Hb6 16.Sd2 Sc6 17.Sd5 Sxd5 18.exd5 Sa5 19.Gxa5 Hxa5 20.dxc4 Hxa4 21.c5 Hb4
