W charakterystycznym dla siebie stylu gra Aleksander Morozewicz, który po udanym ubiegłym roku na dobre zadomowił się w elicie. Rosyjski arcymistrz konsekwentnie stosuje takie warianty debiutowe, które w rękach innych szachistów nie obiecują niczego poza kłopotami i ciężką walką o remis. Ale Morozewicz ma swoje własne, bardzo głębokie analizy i w tajemniczy sposób potrafii wygrywać pozycje, kóre na pierwszy rzut oka wyglądają dla niego bardzo podejrzanie. Jeśli łatwowierny przeciwnik ulegnie złudzeniu, że posiada przewagę i zaczyna polować na zdobycze materialne, szybko okazuje się, że Morozewicz kontroluje rozwój wydarzeń i kilkoma silnymi ruchami rozbija sprowokowany atak.
Metoda Morozewicza miała jeden słaby punkt - nie skutkowała przeciwko najsilniejszym, np. przeciwko Kasparowowi. Ciekawe, czy i w tym roku okaże on się odporny na "fokusy" Aleksandra.
Van Wely - Morozewicz
Wijk aan Zee 2001
1.d4 d5 2.c4 c6 (w 1. rundzie Morozewicz z Piketem zagrał 2...Sc6 czyli obronę Czigorina i gładko wygrał )
3.Sf3 Sf6 4.Sc3 d:c4 5.a4 c5 6.d5 Gf5 7.e3 e6 8.G:c4 e:d5 9.S:d5 Sc6 10.Hb3 Hd7 11.S:f6+ g:f6 12.Gd2 Wg8 13.Gc3 0-0-0
